<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Dwojgiem Oczu - Warszawa</title>
	<atom:link href="http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com</link>
	<description>- para-normalne spacery przez Stolicę i nie tylko -</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Jul 2009 21:09:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Dwojgiem Oczu - Warszawa</title>
		<link>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/osd.xml" title="Dwojgiem Oczu - Warszawa" />
	<atom:link rel='hub' href='http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Podróż druga, czyli witaj maj, piękny maj</title>
		<link>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/2009/06/27/podroz-druga-czyli-witaj-maj-piekny-maj/</link>
		<comments>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/2009/06/27/podroz-druga-czyli-witaj-maj-piekny-maj/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Jun 2009 10:50:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dwojeoczu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze spacery]]></category>
		<category><![CDATA[cathedral]]></category>
		<category><![CDATA[church]]></category>
		<category><![CDATA[cinema]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[guidebook]]></category>
		<category><![CDATA[hospital]]></category>
		<category><![CDATA[katedra]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[kościuszkowcy]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[monument]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[photography]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[podróżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[pomnik]]></category>
		<category><![CDATA[port]]></category>
		<category><![CDATA[Praga]]></category>
		<category><![CDATA[praski]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[town]]></category>
		<category><![CDATA[Travel]]></category>
		<category><![CDATA[travelling]]></category>
		<category><![CDATA[vistula]]></category>
		<category><![CDATA[walk]]></category>
		<category><![CDATA[Warsaw]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[warszawski]]></category>
		<category><![CDATA[wisła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/?p=59</guid>
		<description><![CDATA[Gdybym powiedział, że nic nie pamiętam to bym skłamał. A tak miał zaczynać się ten wpis – nic nie pamiętam. Prawda jest taka, że pamiętam całkiem sporo. Wylądowaliśmy przy pomniku Czterech Śpiących. Znów o nim wspominam i znów zaznaczę, że pochylimy się nad nim przy najbliższej okazji. Teraz nie pora na to, bo i tak [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com&amp;blog=7618278&amp;post=59&amp;subd=dwojgiemoczuwarszawa&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdybym powiedział, że nic nie pamiętam to bym skłamał. A tak miał zaczynać się ten wpis – nic nie pamiętam. Prawda jest taka, że pamiętam całkiem sporo. Wylądowaliśmy przy pomniku Czterech Śpiących. Znów o nim wspominam i znów zaznaczę, że pochylimy się nad nim przy najbliższej okazji. Teraz nie pora na to, bo i tak jesteśmy spóźnieni.</p>
<p><span style="color:#800000;">Dziękuję, że przypominasz mi ten spacer, bo mnie naprawdę pamięć zwiodła i zawiodła już skutecznie. </span><span style="color:#800000;">A i dla mnie Praga to dzieciństwo, bo pomimo mojego pomieszkiwania odkąd pamiętam na dalekiej Białołęce (bo czy to jeszcze Warszawa, proszę Państwa?), to na Pradze właśnie mieściło się moje przedszkole i to tam długo, długo pracował i znowu pracuje Tata.</span></p>
<p style="text-align:center;"><span style="color:#800000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-62" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawskie ZOO" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/001_golab.jpg?w=450&#038;h=100" alt="001_golab" width="450" height="100" /> </span></p>
<p>Idąc wzdłuż Alei Solidarności, dotarliśmy do miśków, czyli tam, gdzie śmiercią głodową aparatu skończyła się nasza poprzednia wyprawa. Tym razem też nie mieliśmy szczęścia, ale to nie sprzęt bezduszny zawiódł tylko włochata fauna, która powinna zabawiać gawiedź, a zamiast tego spała sobie w najlepsze. Trochę mi wstyd za to przedmiotowe podejście, ale jakoś tak z lat szczenięcych mi zostało, że miś praski ma robić paszczą do widzów, a nie leżeć do góry brzuchem albo chować się po norach. Po prostu tak ma być. Dobrze, że chociaż kąpiące się gołębie uratowały sytuację .</p>
<p><span style="color:#800000;">Misie spacerują, do zdjęć pozują, kiedy chłodno i rześko, a wówczas światło do zdjęć nie powala. Kiedy ciepło i słońce kolory wysyca, przychodzi czas na drzemki w cieniu. Zatem, nadal nie usatysfakcjonowana niedźwiedzią foto-dokumentacją, obiecuję próbować do skutku.</span></p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-67" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Parada 3 Maja" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/002_parada2.jpg?w=220&#038;h=147" alt="002_parada" width="220" height="147" />Rozkapryszone dzieci, obrażone na niedobre misie poszły kupić sobie loda naprzeciw wejścia do Parku Praskiego. Kiedy tylko się zaopatrzyliśmy, kiedy wszystkie cztery ręce były zajęte trzymaniem, chowaniem, przekładaniem, podawaniem, wtedy nadarzyła się wspaniała okazja, żeby zrobić zdjęcia ułanom jadącym na paradę. W jednej chwili okazało się, że wszystko, co do tej pory robiły cztery teraz z powodzeniem robią moje dwie dłonie &#8211; moja Lepsza Połowa poleciała fotografować. Niestety, blask który bił od ułanów prześwietlił zdjęcia.</p>
<p><span style="color:#800000;">Wykazałam się niewątpliwie refleksem nieprzeciętnem. Tylko znowu nie okiełznałam wystarczająco szybko ustawień, a i dłoń nieco drżącą była. Będzie coraz lepiej. Szykujemy się na polowania na dwa aparaty.</span></p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-68" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Pomnik Księdza Skorupki" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/003_ksiadz.jpg?w=225&#038;h=150" alt="003_ksiadz" width="225" height="150" />Lody dojedliśmy na placyku naprzeciw Kościoła Świętego Floriana (właściwie Bazyliki katedralnej św. Michała i św. Floriana w Warszawie), spoglądając to na budowlę prężącą się dumnie w promieniach majowego słońca, to na pomnik ks. Skorupki, który „ładny, tylko coś ma z oczami”, to na dzieci biegające wkoło.</p>
<p><span style="color:#800000;"><img class="alignright size-full wp-image-70" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Bazylika katedralna św. Michała i św. Floriana" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/005_katedra.jpg?w=200&#038;h=299" alt="005_katedra" width="200" height="299" />Ciepło i powoli, spokojnie, wolniej, spokojniej&#8230; Dwóch Panów zasiadło na jednej z ławek z powiewającą papierową flagą, wszak to święto narodowe. I siedzieli tacy pogodni. Starsza pani z gracją rozdawała papierowe karteczki na białych słomkach. Przed Katedrą dzieci biegały i uskuteczniały rowerowe szaleństwa. Dziadek w ramionach utulił małego aniołka. Niezrozumiała symbioza i jakie to proste</span></p>
<p><span style="color:#800000;"><img class="alignleft size-full wp-image-71" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawa Praga" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/004_panowie.jpg?w=220&#038;h=147" alt="004_panowie" width="220" height="147" /></span></p>
<p>Jak się zje loda i wypraży na słońcu, to chce się poodpoczywać. Wtedy nie szuka się śmigających wróbli albo rozwrzeszczanej dzieciarni, co by im foto zrobić. Szuka się obiektów, które są równie leniwe jak my. Tak też zrobiliśmy.<br />
<img class="alignright size-full wp-image-74" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Aleja Solidarności" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/007_ulica.jpg?w=200&#038;h=299" alt="007_ulica" width="200" height="299" />Rozkopana Aleja Solidarności, jak wielki mężczyzna w rozpiętej koszuli rozciągnięty na leżaku i grzejący się w niemym zachwycie – nie do końca śliczny, nie bardzo poukładany, ale za to jaki zadowolony. <img class="alignleft size-full wp-image-75" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Szpital Praski" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/006_szpital.jpg?w=220&#038;h=147" alt="006_szpital" width="220" height="147" /></p>
<p>Szpital Praski – akordeon olbrzyma rozciągnięty i rzucony między drzewami. No i Wisła. Dama w pełnej krasie, dostojna w każdym powolnym ruchu. I lśni i błyszczy i czaruje. I może trochę gdzie niegdzie zaniedbana, ale mówcie, co chcecie – piękna jest!</p>
<p style="text-align:left;"><span style="color:#800000;"><img class="size-full wp-image-78 alignright" style="margin-top:5px;margin-bottom:5px;border:0 none #000000;" title="Wisła" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/008_lodka.jpg?w=220&#038;h=147" alt="008_lodka" width="220" height="147" />I warto się zatrzymać. Zauważyć. Docenić. W myśl zasady „cudze chwalicie, swego nie znacie” postanowiliśmy snuć te opowieści, spacerować, uczyć się i spijać klimat niepowtarzalny. Bo to miasto jest piękne, przecięte niebieską szarfą, siatką przybrudzonych uliczek, skwerów, z industrialnym Ursynowem, urokliwymi Bielanami i praskim folklorem.</span></p>
<p style="text-align:left;"><img class="alignleft size-full wp-image-84" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawa Praga" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/010_budynki.jpg?w=200&#038;h=299" alt="010_budynki" width="200" height="299" />Na chwilę przerwaliśmy nasz flirt z królową polskich rzek i zeszliśmy z mostu Śląsko-Dąbrowskiego na dół, na praską stronę. Idąc wzdłuż ulicy Wybrzeże Szczecińskie, doszliśmy do ulicy Kłopotowskiego. Po drodze mijaliśmy zieleniące się drzewa, spoglądaliśmy na obdrapane bloki, które w deszczu, w szarzyźnie, straszyłyby &#8211; nic więcej. Teraz jednak, zatopione w błękicie, nie raziły, nie były brzydkie. Może tylko trochę zmęczone.</p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-85" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawa Praga" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/009_blok.jpg?w=200&#038;h=134" alt="009_blok" width="200" height="134" /><span style="color:#800000;">Wyglądają ciepło, swojsko, chociaż są brudne i obdrapane, są miękkie tynkiem, kolorowymi balkonami, kwiatami, bibelotami wszelkiej maści, żyją. Nie zamrażają spojrzenia nadmiarem szkła. Nie odpychają brakiem okien, niekończącą się lustrzaną taflą, bez twarzy.</span></p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-88" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Urząd Stanu Cywilnego" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/011_urzad.jpg?w=220&#038;h=147" alt="011_urzad" width="220" height="147" />Nic takiego nie można powiedzieć o gmachu Urzędu Stanu Cywilnego, zabytku, który jest doskonałym dowodem na to, że warto spacerować, szukać, znajdować. W towarzystwie zaniedbanych bloków i kamienic stoi pięknie odnowiona rekonstrukcja wspaniale zdobionego, dziewiętnastowiecznego budynku.</p>
<p>Kolejnym przystankiem naszego spaceru była kamienica przy Kłopotowskiego 9. Dla mnie, przy Karola Wójcika 9. Bo do dziś pamiętam, że kiedy byłem mały, zapytany gdzie mieszkam, jednym tchem mówiłem, że „mój adres to Karola Wójcika 9, mieszkania…”. Rzut oka na balkon, „ten, a może ten wyżej, nie pamiętam…”, zdjęcie na pamiątkę, uśmiech do zatartych wspomnień i poszliśmy dalej.</p>
<p><span style="color:#800000;">I nie udało się wejść na podwórko, chociaż tak bardzo chciałam. Jeszcze tam wrócimy.</span></p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-89" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawa Praga" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/012_rog.jpg?w=147&#038;h=220" alt="012_rog" width="147" height="220" />Ulicą Panieńską doszliśmy do ulicy Stefana Okrzei, przeszliśmy ją i poszliśmy pod pomnik Kościuszkowców. Mam do niego jakąś słabość. I nie tylko dlatego, że jeździłem pod nim na rowerku o wdzięcznej nazwie „Reksio”. Wielki jest. To chyba najlepiej oddaje istotę mojego zachwytu nad nim. <img class="alignleft size-full wp-image-94" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Pomnik Kościuszkowców" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/013_kosciuszkowcy.jpg?w=250&#038;h=167" alt="013_kosciuszkowcy" width="250" height="167" />Wielki pomnik żołnierza w rozwianym płaszczu, który zawsze będzie większy ode mnie, nie ważne ile będę miał lat. Teraz dopiero zrozumiałem, doczytałem dokąd biegnie ten żołnierz. On biegnie ratować powstańczą warszawę, z karabinem, z rozpaczliwie wyciągniętą dłonią, z wzrokiem wpatrzonym w przeciwległy brzeg Wisły. Nie dobiegł i nigdy już nie dobiegnie.</p>
<p><span style="color:#800000;"><img class="alignright size-full wp-image-95" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Wisła" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/014_wisla.jpg?w=299&#038;h=200" alt="014_wisla" width="299" height="200" />Ten pomnik zawsze przerażał. Nadal, kiedy na niego patrzę, nogi lekuchno się uginają. Wygląda groźnie, nie przyjaźnie, w niczym nie przypomina pomników zwycięstwa, pomników dziarskich wojaków. Nie budzi poczucia bezpieczeństwa, ale dziwny niepokój. Przytłacza potężnymi rozmiarami. Kiedyś myślałam nawet, że to relikt przeszłości, że to może żołnierz wrogiej armii. Teraz patrzę spokojniej, chociaż niepewność pozostała.</span></p>
<p>Tak teraz sobie pomyślałem, że na Pradze mieszkałem dosłownie chwilę, cztery lata i to wtedy, kiedy nie bardzo jeszcze odrosłem od ziemi. A jednak strasznie to miło wspominam. Chwile, dosłownie chwile, ale pamiętam. Pamiętam jak Ojciec zabrał mnie nad Wisłę, na spacer po betonowym spacerniaku, który łukiem wcina się w rzekę. I ja zabrałem moją Piękną na taki spacer. A tam krzaczory nieokiełznane, wędkarze niezmordowani i nieodstraszalni, ptaki szalejące małe i duże i jednostki, pary, grupy wpatrzone w uśmiechnięte słońce. Sielanka.</p>
<p><span style="color:#800000;"><img class="alignleft size-full wp-image-96" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawa Praga" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/015_praskie_damy.jpg?w=250&#038;h=167" alt="015_praskie_damy" width="250" height="167" />Praskie damy nietrzeźwiejące, wylegujące się na zboczu wzgórza w strojach kąpielowych z lat osiemdziesiątych, tudzież top-less. Panowie maszerujący wokół kamienic z najukochańszymi kundlami. Niezależnie od dzielnicy szybkim krokiem przemykający biznesmani. Pary nie zważające ani na panie, ani na biznesmanów, beztrosko przechadzające się pod płaszczem żołnierza. Słońce.</span></p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-97" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kamienica przy ulicy Krowiej" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/016_ruiny.jpg?w=299&#038;h=200" alt="016_ruiny" width="299" height="200" />Po powrocie pod pomnik, zrobiliśmy z daleka zdjęcia stojącym przy ulicy Krowiej ruinom kamienicy z początku XX wieku i zeszliśmy na dół ku Portowi Praskiemu. <img class="alignleft size-full wp-image-98" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Port Praski" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/017_port.jpg?w=220&#038;h=147" alt="017_port" width="220" height="147" />Port jest malowniczy. Nawet posterunek policji wodnej ukryty między drzewami ma swój urok. Cisza, spokój, tak niedaleko centrum miasta – polecam każdemu, kto relaksu szuka w centrach handlowych. Naprawdę warto spróbować bardziej tradycyjnie.</p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-99" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kamienica przy ulicy Krowiej" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/018_ruiny_okn0.jpg?w=134&#038;h=200" alt="018_ruiny_okn0" width="134" height="200" />Ruszyliśmy dalej, w kierunku wspomnianych ruin. Wypalone, wymęczone, tajemnicze. I można uznać to za przypadek, że kiedy zaczęliśmy im robić zdjęcia, skutecznie zaczął nam w tym przeszkadzać jeden napastliwy trzmiel. <img class="alignleft size-full wp-image-114" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kamienica przy ulicy Krowiej" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/019_ruiny1.jpg?w=147&#038;h=220" alt="019_ruiny" width="147" height="220" />A może to wcale nie przypadek. Świat jest pełen dziwnych tajemnic. Może zaczęliśmy komuś zakłócać spokój i trzeba nas było przegonić.</p>
<p><span style="color:#800000;">W takich miejscach zawsze zastanawiam się co się stało. Czy ten piękny dom spłonął? Czy ktoś go podpalił? Czy pustostan zajął się ot, niedawno za sprawą nieuważnych lokatorów? Tak wiele wokół nas niewyjaśnionych historii. Tak blisko ukryte tajemnice.</span></p>
<p style="text-align:center;"><img class="size-full wp-image-115 aligncenter" style="margin-top:5px;margin-bottom:5px;border:0 none #000000;" title="Warszawa Praga" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/020_domy2.jpg?w=400&#038;h=134" alt="020_domy" width="400" height="134" />Poszliśmy dalej ulicą Krowią do Okrzei i weszliśmy na podwórko, na którym ciało kamienicy ulega powolnemu rozkładowi. U szczytu jednej ze ścian dał się odczytać napis ułożony z wystających cegieł: data – 1903. Stąd możemy powiedzieć coś  o wieku tego budynku. Nie staliśmy tam długo. Nie przeszkadzaliśmy więcej. Dziwne miejsce.</p>
<p><img class="size-full wp-image-118 aligncenter" style="margin-top:5px;margin-bottom:5px;border:0 none #000000;" title="Kamienica przy ulicy Krowiej" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/021_data1.jpg?w=220&#038;h=147" alt="021_data" width="220" height="147" />Wracając ulicą Okrzei w kierunku ulicy Targowej, widzieliśmy różne cuda. Bar Uniwersalny przy ulicy Sierakowskiego, który – może pomijając lokalizację – polecali byśmy każdemu, bo i prasa i książka i menu zacne i zacisznie, przyjemnie, miło po prostu. <img class="alignleft size-full wp-image-123" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Bar Uniwersalny przy ulicy Sierakowskiego" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/022_bar1.jpg?w=250&#038;h=167" alt="022_bar" width="250" height="167" /> <img class="size-full wp-image-104 alignright" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kapliczka przy ulicy Okrzei" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/023_kapliczka.jpg?w=167&#038;h=250" alt="023_kapliczka" width="167" height="250" />Kapliczkę, małą, ukrytą, ciut zaniedbaną, ale niesamowitą i budzącą ciepły uśmiech, jak każda mała kapliczka. <img class="alignleft size-full wp-image-105" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kamienica &quot;Pod Sowami&quot; przy ulicy Okrzei" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/024_sowy.jpg?w=250&#038;h=167" alt="024_sowy" width="250" height="167" />Kamienicę „Pod Sowami”, która swą nazwę zawdzięcza zdjętym już figurom sów, które niegdyś ją upiększały. <img class="alignright size-full wp-image-106" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kamienica &quot;Pod Sowami&quot; przy ulicy Okrzei" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/025_sowy.jpg?w=250&#038;h=167" alt="025_sowy" width="250" height="167" />Mijaliśmy też odnowione Kino Praha, którego fasadę wieńczą płaskorzeźby przedstawiające znanych polskich aktorów, którzy są wyjątkowo do siebie niepodobni.</p>
<p style="text-align:left;"><span style="color:#800000;"><img class="alignleft size-full wp-image-119" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kino Praha" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/026_kino.jpg?w=299&#038;h=200" alt="026_kino" width="299" height="200" />Wybudowany w latach 1948-1949 gmach ozdobiono twarzami między innymi Romana Wilhelmiego, Kaliny Jędrusik, Tadeusza Łomnickiego czy Leona Niemczyka. Wszyscy jacyś tacy wielce zadziwieni, albo wielce groźni. Nie podoba mi się.</span></p>
<p style="text-align:left;">Nasza podróż skończyła się tam, gdzie się zaczęła, przy dworcu Wileńskim, przy Czterech Śpiących. A zakończyła się ciastkami kupionymi w cukierni przy Targowej, która wygląda jakby czas się w niej zatrzymał wtedy, kiedy jeszcze w pobliżu mieszkałem. I tak – praskie ponczowe jest najlepsze na świecie! Zapytajcie moją Piękną, ona mnie widziała jak je zajadałem…</p>
<p style="text-align:center;"><img class="size-full wp-image-125 aligncenter" style="margin-top:5px;margin-bottom:5px;border:0 none #000000;" title="Kino Praha" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/027_twarze.jpg?w=200&#038;h=208" alt="027_twarze" width="200" height="208" /></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/59/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com&amp;blog=7618278&amp;post=59&amp;subd=dwojgiemoczuwarszawa&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/2009/06/27/podroz-druga-czyli-witaj-maj-piekny-maj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81414cb142a70e7ee11e675998a20bc0?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dwoje Oczu</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/001_golab.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawskie ZOO</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/002_parada2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Parada 3 Maja</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/003_ksiadz.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Pomnik Księdza Skorupki</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/005_katedra.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Bazylika katedralna św. Michała i św. Floriana</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/004_panowie.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawa Praga</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/007_ulica.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Aleja Solidarności</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/006_szpital.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Szpital Praski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/008_lodka.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Wisła</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/010_budynki.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawa Praga</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/009_blok.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawa Praga</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/011_urzad.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Urząd Stanu Cywilnego</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/012_rog.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawa Praga</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/013_kosciuszkowcy.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Pomnik Kościuszkowców</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/014_wisla.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Wisła</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/015_praskie_damy.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawa Praga</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/016_ruiny.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kamienica przy ulicy Krowiej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/017_port.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Port Praski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/018_ruiny_okn0.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kamienica przy ulicy Krowiej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/019_ruiny1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kamienica przy ulicy Krowiej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/020_domy2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawa Praga</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/021_data1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kamienica przy ulicy Krowiej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/022_bar1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Bar Uniwersalny przy ulicy Sierakowskiego</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/023_kapliczka.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kapliczka przy ulicy Okrzei</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/024_sowy.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kamienica &#34;Pod Sowami&#34; przy ulicy Okrzei</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/025_sowy.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kamienica &#34;Pod Sowami&#34; przy ulicy Okrzei</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/026_kino.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kino Praha</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/06/027_twarze.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kino Praha</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Podróż pierwsza, czyli jak spotkaliśmy Rocha Kowalskiego i prześwietliliśmy misia</title>
		<link>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/2009/05/06/podroz-pierwsza-czyli-jak-spotkalismy-rocha-kowalskiego-i-przeswietlilismy-misia/</link>
		<comments>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/2009/05/06/podroz-pierwsza-czyli-jak-spotkalismy-rocha-kowalskiego-i-przeswietlilismy-misia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 May 2009 20:24:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dwojeoczu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze spacery]]></category>
		<category><![CDATA[church]]></category>
		<category><![CDATA[city]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[giraffe]]></category>
		<category><![CDATA[guidebook]]></category>
		<category><![CDATA[iron]]></category>
		<category><![CDATA[kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[monument]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[photography]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[podróżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[pomnik]]></category>
		<category><![CDATA[Praga]]></category>
		<category><![CDATA[praski]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[roch]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[town]]></category>
		<category><![CDATA[Travel]]></category>
		<category><![CDATA[travelling]]></category>
		<category><![CDATA[walk]]></category>
		<category><![CDATA[Warsaw]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[warszawski]]></category>
		<category><![CDATA[zoo]]></category>
		<category><![CDATA[żelazna]]></category>
		<category><![CDATA[żyrafa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/?p=6</guid>
		<description><![CDATA[Decyzja była prosta – jedziemy na Pragę. Plan był taki, że pokażę mojej Pani, gdzie mieszkałem dziecięciem będąc, gdzie chodziłem do przedszkola, gdzie do fryzjera (to bardzo ważne, bo po przeprowadzce chodziłem do niego jeszcze przez długie lata, w sumie lat 19), gdzie rozbijałem łokcie jeżdżąc na rowerze i gdzie Rodzice prowadzali mnie na spacery. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com&amp;blog=7618278&amp;post=6&amp;subd=dwojgiemoczuwarszawa&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;"><span style="color:#000000;">Decyzja była prosta – jedziemy na Pragę. Plan był taki, że pokażę mojej Pani, gdzie mieszkałem dziecięciem będąc, gdzie chodziłem do przedszkola, gdzie do fryzjera (to bardzo ważne, bo po przeprowadzce chodziłem do niego jeszcze przez długie lata, w sumie lat 19), gdzie rozbijałem łokcie jeżdżąc na rowerze i gdzie Rodzice prowadzali mnie na spacery. Taka ot podróż sentymentalna.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;">Może niezbyt oryginalnie postanowiliśmy zacząć od Pragi właśnie. Zapanowała, jak wiadomo, wszechobecna moda na pomieszkiwanie w starych wnętrzach, a w cieniu przedwojennych kamienic prężnie rozwija się sztuka współczesna, od klasycznej fotografii po pop-artowe wariacje na temat (na co na pewno zwrócimy uwagę przechadzając się dalej).</span></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;"><img class="size-full wp-image-15 alignleft" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawa Białołęka" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/praga_tarchomin1.jpg?w=150&#038;h=200" alt="praga_tarchomin1" width="150" height="200" /><span style="color:#000000;">Ruszyliśmy z przystanku Tarchomin na Białołęce. Powiózł nas autobus-winda linii 144. Czemu winda? Krótkie autobusiki, których nazwy nie pomnę, ale obiecuję, że następnym razem zanotuję i podam ku przestrodze, o każdym przystanku powiadamiają pasażerów komunikatem poprzedzonym głośnym, nieznośnym ding-dong, który to dźwięk skutecznie wzbudza we mnie agresję i przywodzi skojarzenie z windą (być może w związku z intro do Love In An Elevator, Aerosmith). No to sobie pomarudziłem. Ale do rzeczy.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Już na początku podróży, pojawił się element grozy. I nie był on związany z tym, że ding-dong wyzwolił we mnie złorzeczącego demona. Jeszcze zanim wsiedliśmy, na przystanku, zaczęliśmy robić pierwsze fotki. Wtedy okazało się, że bateria aparatu może nie być tak naładowana ja byśmy sobie życzyli.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;">Moja wina. Aparat, chociaż fantastycznie się sprawuje, czego efekty będzie można śledzić na bieżąco, system powiadamiania o poziomie naładowania skonstruowany ma dość niefortunnie (z grubsza – nie powiadamia). Muszę się wreszcie nauczyć. A i zapasowy akumulator na nasze wojaże byłby wskazany.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">…tak więc aparat poszedł spać do torby, po chwili przyjechała winda i ruszyliśmy.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignright size-full wp-image-29" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/flaga2.jpg?w=200&#038;h=298" alt="flaga2" width="200" height="298" />Początkowo, chcieliśmy wysiąść przy pomniku Czterech Śpiących, czyli Pomniku Braterstwa Broni, który stoi na skrzyżowaniu ulic Targowej i Alei Solidarności (więcej o nim na pewno przy innej okazji), ale coś zaiskrzyło mi w głowie i za sprawą owej iskry wysiedliśmy na Placu Hallera (o placu też dziś nie napiszemy, bo to materiał na osobną podróż).</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Winda odjechała w jedną stronę, a my podążyliśmy w przeciwną, w kierunku ulicy Jagiellońskiej. Ulicą Władysława Skoczylasa doszliśmy do skrzyżowania z ulicą Bertolta Brechta. I tam zaskoczył nas orzeł. Orzeł biały. Powiewał na maszcie. Umieszczony na czerwonym tle. Ale jakiś taki „stary” i jakiś taki bez korony. Poszliśmy to sprawdzić.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignleft size-full wp-image-27" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/um_maz1.jpg?w=150&#038;h=200" alt="um_maz1" width="150" height="200" />Okazało się, że przy ulicy Brechta mieści się Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, a ów starodawny orzeł biały bez korony i na czerwonym tle to jego herb. Wikipedia podaje, że herb nie jest historyczny, a tylko wzorowany na takim.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Kiedy już rozwiązaliśmy „tajemnicę orła”, poszliśmy dalej ulicą Brechta w kierunku Jagiellońskiej, idąc wzdłuż której dotarliśmy do skrzyżowania z ulicą Radzymińską. Idąc dalej prosto weszlibyśmy do Parku Praskiego. My jednak skręciliśmy w prawo. Gdybyśmy rozpędzili się trochę bardziej, po chwili stanęlibyśmy przed bramą warszawskiego ZOO (gdybyśmy rozpędzili się trochę bardziej niż trochę, doszlibyśmy nad Wisłę). Ale że my się specjalnie nigdzie nie spieszymy, przekroczyliśmy bramę Kościoła, który mieści się przy samym skrzyżowaniu.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignleft size-full wp-image-36" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Dzwonnica Kościóła Matki Boskiej Loterańskiej" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/wieza.jpg?w=200&#038;h=305" alt="wieza" width="200" height="305" />W promieniach słońca, w otoczeniu kwitnących drzew i mleczy Kościół Matki Boskiej Loterańskiej wyglądał pięknie. Podziwialiśmy go tylko z zewnątrz, bo w dniu święta był zamknięty, ale za to dokładnie obejrzeliśmy całe jego otoczenie. Puste drewniane ławeczki czekające na wiernych i na przygodnych wędrowców, na okalających teren kościoła murach ceramiczne obrazy przedstawiające kolejne<img class="alignright size-full wp-image-37" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Kościół Matki Boskiej Loterańskiej" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/kosciol_praga1.jpg?w=200&#038;h=299" alt="kosciol_praga1" width="200" height="299" /> stacje drogi krzyżowej, lekko zaniedbana, ale wciąż majestatyczna, a przy tym urokliwa dzwonnica. I figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem, która zdaje się mieć pieczę nad tym miejscem.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignleft size-full wp-image-35" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Głaz upamiętniający bohaterską śmierć Rocha Kowalskiego" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/roch.jpg?w=200&#038;h=299" alt="roch" width="200" height="299" />Naszą uwagę – trochę bardziej moją – przykuł głaz z wyrytym następującym tekstem:</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:center;"><span style="color:#993300;"><strong><span style="color:#000000;">Tu spoczywa Roch Kowalski,</span><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;"> bohater «Potopu».</span><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;"> Poległ w bitwie ze Szwedami</span><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;"> o Warszawę 29 lipca 1656 r.</span><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;"> RIP</span></strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#993300;"><span style="color:#000000;">Ciekawe, prawda? Chcących dowiedzieć się czegoś więcej o owym bohaterze i autentyczności miejsca jego spoczynku odsyłamy </span><a href="http://www.benedictus.olsztyn.pl/teksty/roch/roch_kowalski.htm" target="_blank"><strong><span style="color:#000000;">tutaj</span></strong></a><span style="color:#000000;">.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;">Rzeczywiście, głazy pamiątkowe nigdy jakoś nie wzbudzały mojego wybitnego zainteresowania, może – prozaicznie – ze względu na brak szczególnych walorów artystycznych. A może to pozostałość jakichś szczeniackich przemyśleń, a raczej bezmyślności. Pamiątka młodzieńczych, szkolnych wycieczek, gdzie przy kamieniach nie zwykło się przystawać. Błąd.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Wiedza wyniesiona z amerykańskich kreskówek pozwoliła nam rozszyfrować skrót RIP, jako Rest In Peace. Ale… ale jak to? Skąd by się tu wziął angielski skrót? Ha ha! A może to po łacinie? – pomyśleliśmy. W domu sprawdziłem i nie pomyliliśmy się.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;"><strong><span style="color:#000000;">Ciekawostka pierwsza</span></strong></span><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;"> </span><span style="color:#000000;">RIP to skrót łacińskiego REQUIESCAT IN PACE, co znaczy „niechaj spoczywa w pokoju”.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Wniosek jest prosty: za dużo amerykańskich kreskówek, ale jest jeszcze dla nas nadzieja.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignright size-full wp-image-43" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Żelazna Żyrafa" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/zyrafa_i_mis.jpg?w=200&#038;h=299" alt="zyrafa_i_mis" width="200" height="299" />Kiedy opuściliśmy mury kościoła, przeszliśmy na drugą stronę ulicy Ratuszowej i weszliśmy do Parku Praskiego. Spacerowaliśmy, sycąc oczy wszechobecną, wiosenną zielenią. Świeże powietrze i upływający leniwie czas sprawiły, że zgłodnieliśmy. Ale zanim napełniliśmy brzuchy, odwiedziliśmy Żyrafę.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignleft size-full wp-image-44" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Żelazna Żyrafa" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/zyrafa_glowa.jpg?w=150&#038;h=224" alt="zyrafa_glowa" width="150" height="224" />Z Żelazną Żyrafą znam się nie od dziś. Minęło ponad 20 lat od naszego pierwszego spotkania, a ona wciąż patrzy na mnie z góry. Rzeźba wykonana przez Władysława Frycz, dar stołecznego ZOO dla warszawskich dzieci i blok mieszkalny dla niezliczonych wróblich rodzin – niezastąpiona.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;"><img class="alignright size-full wp-image-46" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Mieszkaniec Żelaznej Żyrafy" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/wrobelek.jpg?w=150&#038;h=135" alt="wrobelek" width="150" height="135" />Niejednokrotnie gościłam w warszawskim ZOO, ale z Żyrafą jakoś nie miałam przyjemności. Tak naprawdę, było to chyba dopiero nasze drugie spotkanie. Poważne niedopatrzenie.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;"><img class="alignleft size-full wp-image-47" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Żelazna Żyrafa" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/zyrafa_od_dolu1.jpg?w=200&#038;h=299" alt="zyrafa_od_dolu1" width="200" height="299" />Nigdy nie nazwałabym Żyrafy rzeźbą, wygląda raczej na twór metaloplastyczny, wykonany bliżej nieokreśloną techniką. Żelazna Żyrafa jest jedną z nielicznych pamiątek pozostałych po Biennale Rzeźby w Metalu, które odbyło się w roku 1968. Autor rzeźby, Władysław Dariusz Frycz był Kuratorem tego wydarzenia. Na Biennale złożyły się trzy wystawy: Międzynarodowa Wystawa Rzeźby w Metalu w Fotografii, Wystawa Mniejszych Form Rzeźby oraz stała Ekspozycja Dużych Rzeźb, gdzie pojawiła się nasza Żyrafa.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignright size-full wp-image-57" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Żelazna Żyrafa" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/cien_zyrafy2.jpg?w=224&#038;h=150" alt="cien_zyrafy2" width="224" height="150" />Na skraju parku, przy ulicy Ratuszowej, naprzeciw wejścia do ZOO jest barek. Tam zamówiliśmy hot-doga i hamburgera (o zgrozo!) i faktycznie się najedliśmy. Może nie najzdrowiej, ale smacznie i do syta. Polecamy.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800000;">Na pewno zdecydowanie zdrowiej i solidniej niż w znanych sieciach fast foodowych. Normalna, nie-syntetyczna bułka, elegancko wypchana kilkoma rodzajami sałatek, gdzieś w gąszczu zieleniny prawdziwa parówka i sos.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"><img class="alignleft size-full wp-image-50" style="border:0 none #000000;margin:5px;" title="Warszawskie ZOO" src="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/mis_zoo_praga.jpg?w=299&#038;h=200" alt="mis_zoo_praga" width="299" height="200" />Następnie przeszliśmy na przełaj przez park w kierunku Alei Solidarności, gdzie swój wybieg mają niedźwiedzie brunatne zwane misiami. Misie były dwa. Jeden bardziej interaktywny i skory do pozowania do zdjęć, drugi stroniący od lamp błyskowych. Niestety, sesja zrobiona misiowi udała się tylko połowicznie, bo fotki – choć śliczne – wyszły ciut prześwietlone. Co więcej, w trakcie fotografowania misia, aparat padł. Spełnił tym samym groźby, które pokazywał na wyświetlaczu od początku podróży.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Tak to właśnie spotkaliśmy Rocha Kowalskiego i prześwietliliśmy misia.</span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/6/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com&amp;blog=7618278&amp;post=6&amp;subd=dwojgiemoczuwarszawa&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dwojgiemoczuwarszawa.wordpress.com/2009/05/06/podroz-pierwsza-czyli-jak-spotkalismy-rocha-kowalskiego-i-przeswietlilismy-misia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81414cb142a70e7ee11e675998a20bc0?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dwoje Oczu</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/praga_tarchomin1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawa Białołęka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/flaga2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/um_maz1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/wieza.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Dzwonnica Kościóła Matki Boskiej Loterańskiej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/kosciol_praga1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Kościół Matki Boskiej Loterańskiej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/roch.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Głaz upamiętniający bohaterską śmierć Rocha Kowalskiego</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/zyrafa_i_mis.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Żelazna Żyrafa</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/zyrafa_glowa.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Żelazna Żyrafa</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/wrobelek.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Mieszkaniec Żelaznej Żyrafy</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/zyrafa_od_dolu1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Żelazna Żyrafa</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/cien_zyrafy2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Żelazna Żyrafa</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dwojgiemoczuwarszawa.files.wordpress.com/2009/05/mis_zoo_praga.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Warszawskie ZOO</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
